Uwaga wywiad ...

Uwaga wywiad ...

Dodano: 19 stycznia 2024 / Autor: Szkoła Podstawowa w Dłużynie
Serdecznie zapraszamy na cykl wywiadów o losach naszych absolwentów. Chcielibyśmy pokazać, jak różnorodną i ciekawą drogę obrali byli uczniowie naszej szkoły. Jak wspominają szkolne lata oraz nauczycieli.
Poniżej umieszczamy pierwszy wywiad z Beatą Płuciniczak-Motowidło. 

 

PYTANIA DO ABSOLWENTA
1. Imię i nazwisko.
Beata Płuciniczak-Motowidło
2. Rok ukończenia szkoły lub lata nauki w Szkole w Dłużynie.
2002 rok – rok ukończenia Gimnazjum w Dłużynie. 
3. Jaka była pierwsza praca jaką podjąłeś po ukończeniu szkoły?
Pierwszą pracą, którą podjęłam po studiach, była praca w biurze nieruchomości. Zajęcie to nie było ani moim wymarzonym, ani takim, które wiązałoby się w jakikolwiek sposób z uzyskanym przeze mnie wykształceniem. Bardzo dużo się jednak wtedy nauczyłam i nabrałam większej pewności w relacjach interpersonalnych.
4. W jakiej branży obecnie pracujesz? 
Przez kilka lat pracowałam w szkole. Teraz moja aktywność zawodowa też jest związana w pewnym sensie z edukacją - obecnie opracowuję ćwiczenia i łamigłówki z języka polskiego dla serwisu edukacyjnego SuperKid.pl. Cenię tę pracę ze względu na dużą swobodę twórczą.
5. Jak wspominasz lata spędzone w Szkole w Dłużynie?
Wspominam je bardzo dobrze. To czas, w którym pięknie rozwijały się moje szkolne przyjaźnie. Czas, w którym podejmowałam różne edukacyjne i twórcze wyzwania (i miałam tutaj ogromne wsparcie uczących mnie nauczycieli). 
6. Z kim siedziałeś w szkolnej ławce? 
W szkolnej ławce siedziałam z Natalią Małecką, która nosi obecnie nazwisko Tajchert ;) Gorąco ją pozdrawiam:)
7. Jaki był Twój ulubiony przedmiot? 
Oczywiście był nim język polski, którego uczyła mnie Pani Agnieszka Walczak:).
8. Które powiedzonko nauczyciela lub sam nauczyciel najbardziej pozostał ci w pamięci? 
Jest wielu takich nauczycieli, których wspominam bardzo ciepło, choć trudno mi przywołać teraz w pamięci jakieś ich charakterystyczne powiedzonka. Na pewno duże wsparcie zarówno w latach szkolnych, jak i w dorosłym życiu, otrzymałam od mojego wychowawcy – Pana Dariusza Walczaka i od mojej mistrzyni – Pani Agnieszki Walczak. To ludzie, którzy nie tylko „pozostali mi w pamięci”, ale tacy, z którymi mam kontakt do dziś, z którymi bardzo lubię rozmawiać, których lubię słuchać, bo bije od nich autentyczna życzliwość i mądrość :). 
9. Którą sytuację/wydarzenie ze szkoły wspominasz najlepiej? 
Wybranie jednego najlepszego wspomnienia chyba przerasta moje możliwości i pewnie dlatego tę ankietę odsyłam z takim opóźnieniem ;). A tak na poważnie –pamiętam wiele szkolnych sytuacji, które wywołują do dziś uśmiech na mojej twarzy. I choć w pierwszej kolejności przy takim pytaniu przychodzą na myśl „niezwyczajne” i „odświętne” wydarzenia związane z różnymi szkolnymi uroczystościami czy klasowymi wycieczkami (jak np. klasowy biwak w Boszkowie), to chyba najcenniejszymi doświadczeniami, które wryły mi się w pamięć, były te, które dotyczyły szkolnej codzienności i rozmów na tematy ważne, które może nie zawsze dotyczyły bezpośrednio tematu lekcji ;). Dobrze pamiętam do dziś rozmowę zainicjowaną przez panią Walczak po zamachu z 11 września 2001 roku. Czy to najpiękniejsze wspomnienie? Pewnie nie ;). Ale jedno z cenniejszych, które potwierdza tylko moje przekonanie o tym, że uczyli mnie świetni, wrażliwi i zaangażowani nauczyciele. 
12. Jako dorosły jaką radę dałbyś młodemu sobie?
Może, aby ciut bardziej wierzyć w siebie :).
10.  Do jakiej szkoły udałeś się po ukończeniu szkoły w Dłużynie? 
Edukację kontynuowałam w Liceum Ogólnokształcącym im. Karola Kurpińskiego we Włoszakowicach, a po maturze studiowałam filologię polską oraz informację naukową i bibliotekoznawstwo na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu.
 

M.Drobnik i A.Szymaniak